Szukaj na tym blogu

Moje filmiki


1) Animacja: Anglezowanie

Wzbudza najwięcej emocji i kontrowersji. Filmik jest uzupełnieniem postu pt: Aktywny dosiad

Jest to animacja zrobiona na prostym programie do obróbki i tworzenia filmów. Jest to moja pierwsza "produkcja", która pokazuje w dużym uproszczeniu ideę aktywnego dosiadu.  Dlaczego o tym piszę? Ponieważ przed chwilą ktoś dodał komentarz z pytaniem: czy koń na rysunku ma zanik mięśni? Myślę, że osoba ta ma niewielkie pojecie o jeździectwie, bo nie potrafiła skrytykować merytorycznie moich wysiłków. Wiele komentarzy jest z "tupnięciem nóżką" czyli dużo wykrzykników i uzasadnienie: nie bo nie. Albo: nie bo tak się nie da. Ewentualnie: źle bo mnie uczono inaczej. Drodzy czytelnicy, to bardzo przyjemne kiedy ktoś wstawia komentarz ale proszę, napiszcie coś merytorycznego kiedy macie ochotę skomentować filmik. Napiszcie coś merytorycznego, nawet, a może właśnie szczególnie wówczas, gdy się ze mną nie zgadzacie. 

***
2)  Jeździectwo - Zakręt w lewo

Filmik jest uzupełnieniem postu pt: Gdzie koń ma kierownicę

***

3) Przejścia - ćwiczenia na podstawienie końskiego zadu i rozluźnienie grzbietu 

Filmik jest uzupełnieniem postu pod tym samym tytułem: http://pogotowiejezdzieckie.blogspot.com/2017/05/przejscia-cwiczenia-na-podstawienie.html

***


Filmik jest uzupełnieniem postu pt: Panika wierzchowca a jego skupienie

***


Filmik jest uzupełnieniem postu pt: Koń niemechaniczny
Jest też uzupełnieniem filmików z tego postu.

6) Działanie łydkami

Filmik jest uzupełnieniem postu pt: Jak pracować łydkami z bloga Jeździecki elementarz. Po opublikowaniu tego postu na fb pojawił się pod nim komentarz "Ok pięknie napisane ale dalej nie wiem czy robię to dobrze czy źle." W odpowiedzi na komentarz powstał właśnie ten filmik.

7) Rotacyjne przekręcenie nogi w biodrze

Filmik ilustruje opisywane przeze mnie prawidłowe ułożenie nóg jeźdźca w strzemionach w poście pt: Ułożenie stóp w strzemionach "Ułożenie stopy, równolegle do kłody konia, powinno byś efektem „przekręcenia” nogi do wewnątrz w stawie biodrowym".

8)   Dosiad i dopasowanie długości strzemion

Filmik ilustruje opisywane przeze mnie prawidłowe ułożenie nóg jeźdźca w strzemionach w poście pt: Ułożenie stóp w strzemionach . "Prawidłowe ułożenie stóp w strzemionach, oparcie się płaskimi stopami w strzemionach, pozwala na rozluźnienie mięśni nóg i „uwolnienie konia” z zakleszczającego uścisku udami jeźdźca. Ważne jest rozłożenie naszego ciężaru na zewnętrzne krawędzie stóp. I nie chodzi o to, by przekręcać stopę w kostce tak, żeby podnieść jej wewnętrzną krawędź. Stańcie w rozkroku na ziemi z lekko ugiętymi kolanami. Stopy płasko, nie odrywajcie żadnej z ich krawędzi od powierzchni. Najpierw spróbujcie obciążyć jak najmocniej wewnętrzną krawędź stóp i zapamiętajcie, jak przy tym ruchu „zamyka się” wasze krocze. Zaraz potem przenieście ciężar na zewnętrzne krawędzie stóp – Wasze krocze rozluźni się przy tym ruchu, a mięśnie ud od wewnętrznej strony rozluźnią. Poczujecie również, jak rozciągają się mięśnie ud po ich zewnętrznej stronie".

9) Praca jeźdźca rękami

Filmik opublikowałam przy okazji pisania postu pt: Równowaga konia - przód/tył


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

NA "PATRONITE" - PASAŻ

NA "PATRONITE" - PASAŻ
Zastanawiasz się, dlaczego Twój koń ma problem z wykonaniem pasażu. Prosisz o pomoc lepszych od siebie jeźdźców albo instruktorów, jednak ich wysiłki idą na marne. Wydaje się być logicznym konieczność przytrzymania na wodzach konia do wykonania tej figury. Jednak jedynym efektem takiego działania wodzami oraz działania dosiadem, ostrogami i batem dla podtrzymania kłusa i nadania rytmu, jest zdecydowany bunt zwierzęcia. Zastanawiasz się co jest przyczyną. Należy ją znaleźć, żeby móc problem rozwiązać. I to jest kolejny problem: jak znaleźć ową przyczynę? Może wspólnie znajdziemy. Zapraszam do współpracy.

NA "PATRONITE" PÓŁ-PARADA

NA "PATRONITE" PÓŁ-PARADA
Zastanawia mnie to czy takie " branie konia na kontakt" jest po prostu pół-paradą? Nie, to jak określiłaś „branie konia na kontakt”, to nie jest pół-parda. Na kontakcie powinno się pracować przez cały czas przebywania na końskim grzbiecie. Natomiast pół-parada jest swego rodzaju „ostrzeżeniem” dla wierzchowca: „uwaga, za chwilę o coś cię poproszę”.

DZIEŃ Z „POGOTOWIEM JEŹDZIECKIM”

DZIEŃ Z „POGOTOWIEM JEŹDZIECKIM”
„Piszę z pytaniem,........ bardzo chciałabym poznać lepiej twój sposób szkolenia jeźdźców i koni, czy jest jakaś możliwość bym mogła....... uczestniczyć w prowadzonych przez Ciebie lekcjach ? Mam dwie chętne ręce do pomocy i jeśli jest jakaś możliwość bym mogła się czegoś nowego nauczyć to bardzo chętnie podejmę się takiej możliwości....” Jakiś czas temu odezwała się czytelniczka mojego bloga z takim właśnie pytaniem. Ale dopiero teraz „rozmowa” z nią natchnęła mnie do nowego pomysłu. Sposób pracy z wierzchowcami jaki propaguję dla wielu jeźdźców jest zupełną i często niezrozumiałą nowością. Jednak człowiek jest z natury ciekawskim „stworzeniem”. Myślę, że wśród jeźdźców, którzy trafiają na łamy mojego bloga jest wielu ciekawskich. Nie znaczy to, że od razu chcieliby zacząć trenować nowy sposób jazdy. Mam taką ofertę: proponuję chętnym dzień z „Pogotowiem jeździeckim”. Każdy mój dzień w stajni to praca z 4/5 końmi. Są to treningi m.in. dzieci na kucu, praca z końmi na lonży, praca wierzchem. Chętna osoba będzie mogła przyjrzeć się mojej pracy. Odpowiem na wszystkie pytania. Pokażę propagowany przeze mnie dosiad. Wskażę różnice w tym dosiadzie i dosiadzie jeźdźca, jeżeli zdecyduje się on wsiąść na wierzchowca. W zakładce: „współpraca” będę na bieżąco informowała o możliwych terminach takiej współpracy. Kontakt: pogotowie_jezdzieckie@wp.pl

Pogotowie jeździeckie

List od czytelniczki

List od czytelniczki
"Koń jest partnerem", "poproście konia", "współpracujcie"... Tak rzadko się to słyszy w polskich szkółkach. Moja przygoda z jeździectwem trwa od ok. 4 lat, choć jest bardzo nieregularna i nie przynosi takiej radości, jakiej się spodziewałam, ze względu na to, że nie umiem znaleźć dobrego instruktora, szkółki. Dlatego szukam miejsca, w którym ktoś pokazałby mi jak wspaniałe są konie, a także uświadomił, pokazał, wyjaśnił w kwestiach anatomii, psychiki, mechaniki ruchu, zachowań konia. Kogoś, kto mógłby mi pokazać, że można jeździć bez szkody, a nawet lepiej - z pożytkiem - również dla koni.  Nie oczekuje klubu z profesjonalnym trenerem, ani stanięcia na podium w zawodach (choć nie twierdzę, że jest to coś złego). Po prostu chcę zrozumieć konie, ich zachowania, żeby nauczyć się współpracy w harmonii, opartej na wzajemnym porozumieniu i szacunku... Chcę nauczyć się ich słuchać i z nimi "rozmawiać". Dużo uczę się sama - czytam artykuły, blogi, książki, oglądam filmiki, obserwuję treningi. Jednak mam sporo pytań, problemów, lęków, popełniam mnóstwo błędów. Ale mam też w sobie pasję, miłość i empatię dla koni. I chęci. Bo ja naprawdę chcę.  Niestety z każdą stajnią coraz bardziej się rozczarowuję. Wiele razy słyszałam, że coś się robi "bo tak" albo "skoro nie chcesz użyć bata to nie pojeździsz". Tylko że ja nie chcę jeździć za wszelką cenę... Pragnę się rozwijać, ale jeżdżąc w sposób wymuszany cierpieniem - cofam się. Nie chcę, żeby koń wykonywał moje polecenia ze strachu czy bólu. Moim marzeniem jest współpraca z końmi, oparta na wzajemnym szacunku i porozumieniu. Śląsk, okolice Katowic.  (w promieniu do ok. 30km) Kontakt: pogotowie_jezdzieckie@wp.pl